Johann Georg Forster – patron jednego z gdańskich tramwajów. Pisarz, naukowiec, podróżnik, uczestnik wyprawy Cooka… Brzmi nieźle, ale jest jeden haczyk – to on spopularyzował pojęcie „Polnische Wirtschaft”, które stało się stereotypowym, negatywnym określeniem funkcjonującym na przestrzeni lat w Niemczech, które określało życie gospodarcze i społeczne w Polsce jako bałagan, delikatnie rzecz ujmując. Oprócz tego, w swoich listach do żony, Polki nazywał ohydnymi, a Polaków zrównywał ze zwierzętami (sic!).
Czy ktoś taki zasługuje, aby honorować go w naszej przestrzeni publicznej? Moim, i wielu gdańszczan zdaniem – nie.
Pani prezydent Aleksandro Dulkiewicz, pasuje Pani ten stan rzeczy?
Przy okazji – polecam rozmowę na kanale Otwarta Konserwa (youtube) z profesorem Grzegorzem Kucharczykiem nt. stosunku Niemców do Polski z czasów Republiki Weimarskiej – jeśli sądzicie, że antypolonizm zaczął się wraz z dojściem Hitlera do władzy, to się mylicie.

