Drony nad rafineriami i fabrykami. Czy Polska jest bez ochrony infrastruktury?

W sprawie ochrony polskich granic przed atakami dronów program SAN to krok w dobrym kierunku. Chociaż trudno przy tym nie zauważyć, że ten program mógłby być lepszy z punktu widzenia naszej gospodarki i wsparcia dla rodzimego przemysłu obronnego.

Jest jednak większy problem. Skupiliśmy się na jednym aspekcie obrony antydronowej, a do tej pory rząd nie przygotował żadnej koncepcji obrony przed tymi samymi zagrożeniami dotykającymi strategicznej infrastruktury wewnątrz kraju. Redaktor Tomasz Sekielski dobre pół roku temu dokonał dziennikarskiej prowokacji wypuszczając drony nad Zakłady Chemiczne „NITRO-CHEM” SA (największego producenta trotylu w Europie) i rafinerii w Płocku. Latał tam sobie ile chciał i gdzie chciał przez nikogo niekłopotany. Coś z tym trzeba zrobić i to szybko. Sami prosimy się o guza.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *