Konstytucja, która władzę wykonawczą daje dwóm ośrodkom władzy, często się wzajemnie zwalczającym, to nie rodzaj przemyślanej „checks and balances” tylko narażanie nas wszystkich na destabilizację i słabą władzę.
Z tym miejscem, które Polska zajmuje na mapie, na taką niepewność nie możemy sobie pozwolić.
Trzeba to zmienić.

