Jak donosi redaktor Zbigniew Parafianowicz z Wirtualnej Polski, nawet kontrwywiad miał wątpliwości co do osoby profesora Ruchniewicza (do niedawna szefa Instytutu Pileckiego i pełnomocnika rządu ds. kontaktów z Niemcami), który – jak się okazuje – posiadał kontakty i relacje z Ursem Unkaufem. To niemiecki lobbysta sympatyzujący z rosyjską Grupą Wagnera – prywatną firmą wojskową prowadzącą cyberwojnę ze światem Zachodu i rozszerzającą wpływy Rosji w Afryce i na Bliskim Wschodzie.
To wszystko rodzi pytania o standardy bezpieczeństwa państwa za rządów premiera Donalda Tuska oraz o to, kto był dopuszczany do wpływów, kontaktów i informacji – i to w czasie, gdy Rosja prowadzi wobec Polski i Europy wojnę hybrydową. Ile jeszcze takich „złotych dzieci” przyjaźni rosyjsko-niemieckiej jest w tym rządzie?

