Dlaczego unijny mechanizm SAFE jest złym rozwiązaniem?
Nie można uzależniać kwestii polskiej obronności od „widzimisię” brukselskich urzędników. To wbrew polskiej konstytucji (i to powinno zamykać temat).
To dalej kot w worku. Nie wiemy na jakich warunkach i u kogo dokładnie pożyczki będą zaciągnięte.
Te 180 miliardów złotych trzeba rozporządzić do końca maja. To termin zawarcia umów, a bez ich zawarcia nie będzie politycznego sukcesu Tuska. Czy w tak krótkim terminie da się mądrze i rozsądnie zagospodarować te pieniądze? Raczej spodziewam się bagna, nie czystej wody.
Swoją drogą wiecie, że dostaniemy pożyczkę w wysokości 180 mld zł (w euro), ale odsetek do niemieckich instytucji finansowych zapłacimy drugie tyle? Serio to się nam opłaca?

