Pamiętacie te materiały TVN24 o nadużyciach, jakie miał tuszować św. Jan Paweł II? Pamiętacie te obrzydliwe ataki, także ze strony tych, którzy nazywają się „publicystami katolickimi”? Na szczęście prawda zwyciężyła. Dzięki pracy rzetelnych dziennikarzy z Rzeczpospolitej wiemy, że przyszły papież, kardynał Karol Wojtyła, walczył z przestępstwami seksualnymi wśród księży twardo, zdecydowanie i szybko.
Myślicie, że przeproszą? Wątpię. Ale powinni.

