Relacje między Polską a Stanami Zjednoczonymi coraz wyraźniej opierają się nie tylko na bezpieczeństwie militarnym, ale też na twardych interesach gospodarczych – od energetycznych zakupów po strategiczne inwestycje. W świecie rosnących napięć globalnych ten sojusz nie powinien słabnąć, tylko zyskiwać na znaczeniu. Zagrożeniem dla wykorzystania z korzyścią dla Polski tego zbliżenia jest niestety premier Donald Tusk, który publicznie opowiada niemądre rzeczy i celowo prowokuje amerykańską administrację.

